Słucham w mętliku tego trochę-nie-zakochania, które im więcej ma ale, tym trudniej nam z tego wybrnąć/
niedziela, 28 marca 2010
wymazy
/To była bardzo udana wizyta, powiedziała mi znajoma. U ginekologa. Jestem prawie zdrowa. Jak to prawie, mówię jej - nie można być prawie zdrowym, jak nie można być prawie zakochanym, ktoś już tak kiedyś powiedział. A właśnie, że można - odpowiada - mam drugą grupę, przedrakową, świetne wymazy, wyniki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz